Wszelkie prawdy - Muzykalność u dziecka - Muzyka i koncerty | ABC-lp3
1 2
 

Wszelkie prawdy - Muzykalność u dziecka

Reklama i marketing Muzyka jest jednym z elementów naszego rozwoju, dzięki niej możemy być osłuchani w słowach piosenek i możemy rozwijać swoje umiejętności wokalno instrumentalne o ile takie posiadamy. Wielu ludzi w muzyce odnajduje swoje natchnienie do zycia lub tworzenia czego własnego lub nowego. To dzięki muzyce jest tak wielu wrażliwych młodych ludzi którzy tak uwielbiają swoich ulubionych wykonawców, że nie chcą się pozbywać ich w żadnej chwili, zaczynają marzyć o takim talencie i zaczynają się uczyć. Muzyka ma na nas także różne inne wpływy na przykład działa na nas silnie antystresowe. Po ciężkim tygodniu w pracy warto jest się położyć w łóżku i zasnąć ze słuchawkami a w nich twoja ulubiona muzyka. lecz najlepiej jest gdy jest ona spokojna i nastrojowa. Często poprzez muzykę wyrażamy swoje najskrytsze uczucia gdyż samymi słowami uważamy, że to za mało. Muzyka wypełnia każda chwilę naszego dnia wiec żyjemy z nią na codzień i mamy z nią ciągle styczność. Wokół nas krążą nuty które wystarczy poznać.

Muzyka dociera do nas zewsząd, czy nam się to podoba czy nie. Porywające orkiestrowe crescendo sprawia, że ciarki przechodzą nam po plecach, a do oczu napływają łzy Tło muzyczne filmów i teleturniejów wzmaga u widzów dreszczyk emocji. Hymn śpiewany przed meczem dopinguje drużynę. Rodzice nucą swoim dzieciom usypiające kołysanki. Nasze upodobanie do muzyki ma długą historię przejawiamy je od zarania dziejów. Już ponad 30 rys. lat temu ludzie grali na fletach z kości, instrumentach perkusyjnych i drumlach. Muzykę zna każda kultura. Wszystko wskazuje na to, że nasza muzyczna wrażliwość jest wrodzona. Już dwumiesięczne niemowlęta odwracają głowę w stronę, z której dociera czysty, przyjemny dźwięk, a w przeciwną kiedy słyszą dysonanse [ramka na stronie 56]. Wywołujący dreszcz zachwytu finał symfonii pobudza w mózgu te same ośrodki, które aktywizuje także jedzenie czekolady, seks czy kokaina. I to stanowi właśnie intrygującą zagadkę biologii. Co sprawia, że ludzie lubią muzykę?

Dlaczego tak silnie oddziałuje ona na nasze emocje i ma tak wielkie znaczenie? Czy ułatwiała przetrwanie, będąc na przykład elementem zalotów, jak twierdzi Geoffrey F. Miller z University of New Mexico? A może pomagała budować więzi społeczne w zbiorowościach, które rozrosły się tak bardzo, że funkcji tej nie spełniała już wzajemna pielęgnacja, jak sugeruje Robin M. Dunbar z University of Liverpool? Choć jeśli zgodzić się ze Stevenem Pinkerem z Harvard University, muzyka jest tylko „dźwiękowym cukiereczkiem”, przypadkowym tworem ewolucji, który przetrwał tylko dlatego, że sprawia frajdę naszemu mózgowi. Na te pytania neurobiolodzy nie mają jeszcze ostatecznych odpowiedzi. W ciągu ostatnich lat jednak zaczęliśmy lepiej rozumieć, gdzie i w jaki sposób mózg przetwarza muzykę, co powinno dać podstawy do poszukiwania odpowiedzi na pytania o jej funkcje ewolucyjne. Zestawienie wyników badań pacjentów z uszkodzeniami mózgu oraz obrazowania mózgów zdrowych słuchaczy unaoczniło nieoczekiwanie, że w mózgu nie ma jednego ośrodka specjalizującego się w przetwarzaniu muzyki.

Tagi: mężczyźni,historia,gra | Lista plików strony