Perełka wśród muzyki filmowej - Musyka filmowa - Muzyka i koncerty | ABC-lp3
1 2
 

Perełka wśród muzyki filmowej - Musyka filmowa

Reklama i marketing Jednym z czołowych twórców muzyki filmowej jest Eric Serra - nadworny grajek znakomitego reżysera, Luca Besona. Wszyscy Erica Serrę znamy i cenimy za muzykę do takich filmów jak "Nikita", "Wielki błękit", "Leon zawodowiec", "Piaty element", "Golden Eye". Mało kto wie jednak, że największym dla francuskiego kompozytora wyzwaniem było debiutanckie dzieło Luca Besona zatytułowane "La dernier combat" (Ostatnia walka). Film ten opowiada o losach bohatera zniszczonego świata (w role ta wcielił się Jean Reno). Film sam w sobie warty uwagi nie tylko ze względu na scenariusz i pomysłowość, ale na samo wykonanie od strony technicznej. Dzieło Besona bowiem jest filmem czarno białym (mimo, iż nagrany został w czasach kiedy standardem jest film kolorowy). Wyzwaniem dla kompozytora było jednak cos zupełnie innego - mianowicie półtoragodzinny film nie zawiera dialogów. Opowiada bowiem o czasach, w których ludzie nie rozmawiają. Czapki z głów dla Erica Serry, skomponowana przez niego muzyka musiała bowiem nadrobić inne elementy w filmie czynią go atrakcyjnym dla widza. Eric Serra z zadania wywiązał się doskonale i mimo że o filmie tym mało kto już pamięta, to jednak francuski kompozytor w pisał się swoją pracą do "La dernier combat" w panteon najznamienitszych twórców muzyki filmowej.

Współcześni kompozytorzy najczęściej stoją w cnieniu reżyserów i aktorów. Ale bez twórców muzyki film przestałby istnieć. Dlatego też producenci zabijają się o kontrakty z tymi kompozytorami, którym temat muzyki filmowej nie jest obcy. Do najbardziej popularnych twórców współczesnej muzyki filmowej należą: Hans Zimmer (Gladiator), Anne Dudley (Tristan i Izolda), Edward Shearmure (K-Pax), Steve Jablonski (Wyspa), Howard Shore (Władca Pierścieni), James Horner (Braveheart), Gabriel Yared (Miasto Aniołów), John Debney (Pasja), Harald Kloser (Pojutrze). Jednak nie zawsze film wiąże się z oryginalnym, świeżo skomponowanym soundtrackiem. Jest wiele produkcji, w których wykorzystuje się to, co dużo wcześniej zostało już skomponowane i zaśpiewane. Przykładem takich ścieżek dźwiękowych są filmy Quentina Tarantino, jak chociażby "Pulp Fiction". Na płycie z soundtrackiem znajdziemy różnych wykonawców, głównie rockowych a których utwory wykorzystano w filmie. A wszystko to z myślą o widzu, bo przecież gusta muzyczne są różne.

Wśród twórców muzyki filmowej na uwagę zasługuje Argentyńczyk, Gustavo Santaolalla. Ten kompozytor w przeciągu dwóch lat zdobył dwa Oscary! W 2006 Amerykańska akademia Filmowa nagrodziła Gustavo Santaolallę za muzykę do filmu "Tajemnice Brokeback Mountain". Stworzone przez argentyńskiego artystę muzyczne dzieło wspaniale wkomponowało się w niezwykle urokliwe obrazy gór. I kiedy świat "piał" z zachwytu nad tym soundtrackiem, Gustavo Santaolalla napisał kolejna ścieżkę filmową i co ciekawe była ona równie udana jak "Tajemnice Brokeback Mountain". Gustavo Santaolalla w 2007 roku dostał kolejna nominację i... po raz drugi z rzędu dostał Oscara. W 2007 roku nagrodę argentyński kompozytor otrzymał za soundtrack do filmu "Babel". Po zdobyciu dwóch Oscarów Gustavo Santaolalla pozostawił (miejmy nadzieje że tylko tymczasowo) muzykę filmową i koncertuje po świecie z projektem "Bajofondo Tango Club", który gra mieszankę tanga argentyńskiego z muzyka elektroniczną.

Tagi: tekst,teledysk,nagroda | Lista plików strony