wiara - Muzyka i koncerty | ABC-lp3
1 2
 

wiara

Partnerzy
niewiele jest stacji radiowych, które zachowują tak zwaną radiowa lojalność gatunku. Chodzi tu przede wszystkim o to, że wirtualne zespoły zapraszają do słuchania żywej muzyki. Nie są wierne jednak konkretnym gatunkom. Trudno dziś o stację, w której emitowano by by wyłącznie twórczość klasyków, twórczość rock`n`rollowców z lat sześćdziesiątych. Większość muzyki to przypadkowe sploty "hitów" które tak naprawdę mało kogo zadowalają. Fani hip hopu po wysłuchaniu swojego ulubionego wykonawcy muszą się męczyć przez następnych 10 kawałków (hause, rock, metal) zanim znów poleci coś, czego mają ochotę posłuchać. I odwrotnie. Sympatycy muzyki pop muszę przebrnąć przez hip hop, muzykę klasyczną i rockową, zanim usłyszą coś w "swoim gatunku". Wszystko to przeplatane niezłomnymi reklamami i gadaniem o firmowych proszkach do prania lepszych niż proszki zwyczajne. Szkoda, ze w tym całym bałaganie nikt nie myśli o słuchaczach. Wielu kierowców narzeka, że wśród wielu stacji radiowych brakuje takiej, która opierałaby się na relacja sportowych. Często bowiem bywa, że zamiast oglądać mecz piłkarski polskiej reprezentacji na przykład, musimy być w służbowej podróży. Lub z innych względów nie możemy usiąść przez telewizorowym by kibicować naszym. W takim momencie możemy liczyć tylko na radio - tego bowiem da się słuchać w samochodzie, pociągu czy w środku lasy za pomocą funkcji radio w telefonie komórkowym. Nie ma jednak takiej stacji, która 24 godziny na dobę relacjonowałoby najważniejsze i najistotniejsze wydarzenia sportowe. Stacje radiowe ograniczają się tylko do podania wyniku, a to zbyt mało dla sympatyków sportowej rywalizacji. Czy doczekamy się stacji sportowo-radiowej? Wciąż czekamy. Niestety żyjemy w kraju, który sportowo jest krajem dość ubogim i dla jednego Kubicy to chyba nie warto inwestować w tak duże przedsięwzięcie. Żadne inne media w Polsce nie mają takiego wpływu na swoich widzów, słuchaczy czy też czytelników jak radio Maryja i Telewizja Trwam. Doszło nawet do tego, że przy tych rozgłośniach potworzyły się "sekty fanatyków". Na czym polega ta magia? Domysły i logika wskazują na charakter odbiorców. To zapatrzeni w kościół bogobojni i śmierciobojni ludzie. W imię "zbawienia" zrobią wszystko, zrugają nawet dziennikarzy konkurencyjnych stacji nadawczych. Wypowiedzą wojnę ludziom młodym i kreatywnym, w końcu pójdą na szańce i będą walczyć z politykami. To prawdziwy fenomen. Szkoda tylko, że wywierana na ludziach starszych presja tyczy się tylko same j - fanatycznej i ślepej wiary. Tutaj rodzi się wprost marzenia, bo gdyby... "przejąć siłą Radio i wmówić im wszystkim potrzebę wytężonej pracy - jak za czasów komuny - to może udałoby się z Polski uczynić kraj złotem i miodem płynącym"? Niestety nie jest to proste i póki co, z fanatykami Radio Maryja musimy mijać się na ulicy, i to najlepiej wtedy, kiedy będziemy schodzili im z drogi i nie narażali się na wiązankę wyzwisk pod naszym adresem. A wszystko to w imię... chrześcijańskiej wiary....

Lista plików strony