płyta - Muzyka i koncerty | ABC-lp3
1 2
 

płyta

Partnerzy
D Sides to zmiskowane wydawnictwo zespołu Gorillaz. Każdy fan muzyki wie, że Gorillaz to zespół tylko z nazwy, ponieważ jest całkowicie fikcyjny, wykreowany tylko na ekrane. Stworzył go muzyczny geniusz Damon Albarn wraz ze swoim przyjacielem odpowiedzialnym za postaci, które sam rysował. Ich wspólne wydawnictwo pod tytułem "D-Sides" to zbiór najciekawszych singli, jakie dotychczas zagrali, i ich zmiksowane wersje. Trzeba przyznać, że jak niezawsze Albarnowi wychodzi tworzenie muzyki i jej wydawanie bez względu na jakość, to ta płyta jest całkiem udana. Albarna często krytykuje się za to, że wydaje wszystkie swoje produkcje bez opamiętania, na lewo i prawo. To nie zawsze pomaga z tego względu, że nawet geniusz ma swoje gorsze dni. I tak często jest w jego przypadku. Ale ta płyta należy zdecydowanie do najlepszych w jego dorobku, poza "Demon Days" i innych, na przykład pierwszej "Gorillaz". Jednak jak wiadomo, przejdzie ona bez większego echa z tego względu, że jest to...

Partnerzy
Fisz wraz ze swoim bratem Emade wydają pamiątkę z dzieciństwa "Hevi Metal". To bardzo dobre wydawnictwo odpowiadające o ich przeżyciach kilka lat temu, kiedy wszyscy słuchali miałkiego, ale dającego wtedy po głowach popu w wykonaniu Britney Spears czy Backstreet Boys. Płyta jest dość zaskakująca, ale nie pod tym względem, że jest dobra - tego należało się wręcz spodziewać. Zaskoczenie raczej bierze się z samej tematyki braci - nigdy bardziej nie zagłębiali się w swoje dzieciństwo. A tutaj taka bomba - cała płyta jest jednym wielkim powrotem do przeszłości, widokówką ze swoich najcieplejszych chwil, kiedy przeżywało się pierwsze wzloty sercowe, wdychało się pierwsze papierosy i wypijało pierwsze piwka. Muzyka zasługuje tutaj natomiast na oddzielne brawa, ponieważ to przecież Emade - jedna z najważniejszych postaci, jeśli chodzi o polską scenę producencką. Fisz ze swoim zblazowanym flow, które za nic ma wchodzenie w muzykę. Niby to przeszkadza w prawdziwym rapie, ale ewidentnie nie jemu. I...

Partnerzy
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych koszalińskich kapeli jest punkowa formacja Kalosz Laszlo". Jest to dość typowy zespół punkowo-rockowy, który od dawna nie wyróżnia się niczym specjalnym. Grają typowo szybką, surową muzykę przeznaczoną dla ludzi chwalących sobie ciężkie, ortopedyczno-czarne obuwie. Udało im się wydać legalne płyty, które nie odniosły w sumie żadnego większego zespołu. Wokalista Buli znany jest z ciężkiego charakteru, który nie pozwala się dogadywać z innymi członkami zespołu. Ich największym przebojem jest zdecydowanie "Poje Zespół Zabili mi żółwia swój pierwszy koncert zagrał w szkole podstawowej. Nie jest to zbyt dobry i efektowny rodowód, ale od czegoś przecież trzeba zacząć. A oni zaczęli od tego właśnie. Było to w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku w mieście Mazańcowice. Ich początki były takie, że grywali, gdzie popadło, w każdym klubie i za każde pieniądze. Jak wiele zespołów zresztą. Od niedawna grają w okrojonym składzie - na gitarze rytmicznej wcześniej grał u nich Szymon Taranowski, ale z nieznanych...

Lista plików strony